Na wstępie ogromne podziękowania za to, że tak licznie odpowiedzieliście na zaproszenie w sprawie dyskusji o drodze 4KD-D, czyli naszej „Leśnej bis”.

Tematów wokół tej ulicy jest naprawdę sporo. Po okresie kompletnej stagnacji dużo się bowiem w tym rejonie dzieje. Było o czym rozmawiać. Dobrze, że się spotkaliśmy i była okazja wymienić opinie. Tematem z ostatniego czasu, od którego nie da się uciec, jest oczywiście temat słupków i blokady przejazdu wschód-zachód. Szerzej podszedłem do tego poprzednim wpisem:

Swoje działania wokół tej sprawy Wam omówiłem. Wnioski, interpelacja i papiery z mojej strony do urzędu poszły. Jak wiecie, niezależnie od moich działań wystąpienie przygotowali również mieszkańcy sprzeciwiający się tej „instalacji”. Stanowisko poparła liczna pula Waszych podpisów. O ile na naszym spotkaniu konsultacyjnym nie pojawił się nikt, kto przyznał by się do wnioskowania o instalację tych słupków, o tyle w końcu jakikolwiek głos „za instalacją” się pojawił. Pochodził od mieszkańców z okolicy słupków. Bardzo to szanuję. Tak powinno być. Otwarta rozmowa zamiast anonimowych wpisów w internecie strzelających we mnie, czy inne osoby które tej „inwestycji” nie popierają.

Argumenty „za słupkami”? Nadmierna prędkość, nadmierny ruch, chęć zachowania spokojnej okolicy.

Podsumowując dyskusję: Szanując te argumenty, oczywiście są to postulaty które pewnie każdy z mieszkańców wsi by poparł i się pod nimi dla siebie podpisał. Byle nie kosztem innych… W tym sęk i klucz do dobrych rozwiązań. Omówiliśmy to szeroko i wiele osób zabrało głos. Tam gdzie zablokowano ruch na drodze, ten ruch odbywa się przecież pod innymi oknami. Na tym krótkim odcinku zrobiło się spokojniej, ale gdzieś ten ruch uciążliwości sąsiadom zwiększył. Ta blokada to wiele innych uciążliwości: utrudnienia np. dla śmieciarek. Problem z wycofaniem szambiarki. Utrudnienie dojazdu służb. Tego jest masa, można wymieniać. Na ten moment przykładów z życia już praktykowanych daleko nie trzeba szukać. Na fotce „rondo”. Dokładnie na działce, którą rzekomo ma się chronić prywatnemu właścicielowi. Za publiczne pieniądze.

Po dyskusji podtrzymuję swoją opinię. Drogi są wspólne. Wszyscy jedziemy na tym samym wózku. Drogi trzeba udrażniać. Ruch rozkładać. Nadmierną prędkość ograniczać w miarę możliwości. Tyle. W sprawie słupków stanowisko urzędu napawa mnie umiarkowanym optymizmem. Jak wynika za odpowiedzim po przejęciu w ostatnim czasie dwóch brakujących działek drogowych w ciągu tej ulicy, ten fragment też ma zostać podjęty działaniami poprzez próbę wywłaszczenia. W tym kierunku działań pozostanę konsekwentny. Papiery publikuję na FB – kliknij.

Co dalej z Leśną bis?

Tematy przejmowania brakujących fragmentów opisałem powyżej. Na rozpoznanie oczekuje jeszcze interpelacja w tej sprawie. Interpelacją chcę się upewnić, że ta „głośna” działka prywatna przy słupkach jest ostatnim fragmentem pod drogę 4KD-D wymagającym przejęcia.

Leśna bis – od wschodniej strony. Działania na 2026.

Już w tym roku od strony wschodniej pójdzie realizacja części brakujących fragmentów sieci wodociągowej. Projekt został ogarnięty w zaszłym roku. Do uzbrojenia w wodociąg, hydranty ppoż, czy latarnie uliczne od strony wschodniej słupków zostanie krótki fragment. Mniej więcej od ostatniej latarni (które również powstały w zeszłym roku) w stronę zachodnią, czyli w stronę nieszczęsnych słupków. Głosów „przeciw” temu fragmentowi nie kojarzę i tu przyjmuję, że jest pełna zgoda na ten kierunek działań „zbrojeniowych”.

Leśna bis – od strony Topolowej.

Od Topolowej, wodociągowa sieć podziemna wydaje się być spójna. Czy mieszkańcy chcą tam latarni, czy lepszej jakości nawierzchni – tu głosy są podzielone. Proponuję aby ten temat pojawił się na zebraniu sołeckim na którym dzielone będą środki sołeckie. Mieszkańcom, którzy sygnalizowali taką potrzebę proponowałem to już w styczniu 2025. Pozostało niestety bez reakcji.

Jeżeli wzorem wcześniejszych realizacji oświetlenia ulicznego zbierze się grupa, która zgłosi projekt oświetlenia na Leśnej bis i zbierze odpowiednio duże poparcie aby to przegłosować, temat zmian na tym fragmencie ulicy ma szansę w końcu ruszyć. Dla mnie będzie to również sygnał, żeby siąść do tematu docelowej nawierzchni od tej strony ulicy. Jeśli nie, strona zachodnia Leśnej bis pozostanie „dzika”. Temat w Waszych rękach.

Pomysł ruszenia z nakładką asfaltową.

Omówiłem na spotkaniu. Pomysł dotyczy próby podjęcia tematu nawierzchni Leśnej bis od strony wschodniej. Co z tego wyjdzie i kiedy? Czas pokaże. Serdecznie dziękuję za dyskusję, Wasze opinie i uwagi przekazywane na spotkaniu!

Już wczoraj siedziałem nad tematem w urzędzie. Przy nakładce, szansy na odwodnienie ja nie widzę. Leśna bis od strony wschodniej nie ma instalacji deszczowej. Zresztą nie ma jej nigdzie. Nie ma się w co „wpinać”. Aby to porządnie ogarnąć, potrzebny byłby kompleksowy projekt i uzgodnienia. Czyli kompletnie inne podejście do tematu. Tyle, że tego przez 20 lat nie dało się nawet ruszyć z miejsca.

Próg zwalniający? W opinii urzędu również problematyczny. Pobocza? Z podbudową z kruszywa po obu stronach. Będę za tematem dalej chodził. Dla mnie punktem odniesienia jest nakładka Sąsiadów z Borzęcina na Trakcie. Tak to widzę.

Tu również ogromne podziękowania dla tych z Was, którzy już po spotkaniu przekazali mi, że wycofują swój głos „przeciw” związany z gromadzeniem się wody pod ich posesjami! Szczerze powiem, nie wiem jak to optymalnie rozwiązać. Pomysł na ograniczenie problemu przez dodatkowe podejścia utwardzone żwirem pod furtki i bramy przedstawiłem. Innych pomysłów nikt nie zgłosił. Mam nadzieję, że asfaltem spora część wód opadowych popłynie do Leśnej. Tam odejdzie do kanalizacji deszczowej. Gorzej niż teraz, wg mnie nie będzie. Ale idealnie też nie.

Podsumowanie.

Znam Wasze potrzeby. Znam Wasze opinie. Robię swoje, starając się ważyć Wasze racje i potrzeby .

Z mojej strony apel. Jeżeli ktokolwiek, kiedykolwiek, jakiekolwiek swoje uwagi i potrzeby w zakresie docelowej nawierzchni „Leśnej bis” formalizował wystąpieniami, wnioskami, petycjami w stronę urzędu – będę zobowiązany za ich udostępnienie a.ligieza@radny.gminaleszno.pl

W styczniu 2025 dotarł do mnie mail (do wiadomości) kierowany do urzędu. Dotyczył jednak… utwardzenia nawierzchni. Po naszym spotkaniu wyjaśniam i tu. Utwardzenie to kwestia tłucznia. Na tego maila odpowiedziałem dzień później. Prace poszły w ciągu kilku dni. Z docelową nawierzchnią nie ma to wiele wspólnego.

Przy tak obszernej dyskusji, w tylu obszarach (łącznie z jakością tłucznia) smuci mnie fakt, że mam od Was w zakresie choćby bierzących zabiegów o nawierzchnię Leśnej bis, delikatnie mówiąc… niewiele. W zakresie wniosków do budżetu gminy na rok 2025: dokładnie zero. W zakresie wniosków do budżetu na rok 2026 konsekwentnie zero. Na ile kojarzę i obserwuję papiery, wcześniejsze lata również nic nigdy nie pojawiło się jako formalny wniosek do budżetu. Petycji brak. Nie kojarzę wystąpienia popartego choćby kilkoma podpisami. Poza tematem oprotestowania słupków, brak w moim zbiorze papierów jakichkolwiek innych sformalizowanych wystąpień ze strony mieszkańców.

Zachęcam Was do podejmowania działań poprzez: sąsiedzkie kontakty, wypracowanie wspólnej wizji i formalizację Waszych potrzeb kierowaną w stronę urzędu. Tam gdzie takie wystąpienia się pojawią, będę je traktował z należną uwagą przy moich wnioskach kierowanych do budżetu gminy w kolejnych latach.

By Artur

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.