„Stara Gwardia” chodząca przez lata na zebrania wiejskie pamięta, ile razy pojawiało się hasło „Graniczna”. Nie dawało się… nic. Tytułem wstępu przyznam, że zadanie było naprawdę trudne. Zarówno od strony technicznej, jak i tej formalnej.

Kosztowało to sporo wysiłku i prac koncepcyjnych. Przy wszystkich obiektywnych przeszkodach, udało się doświetlić tamtejsze skrzyżowanie Granicznej! Niby drobna rzecz. Inwestycja nie za miliony. Nie za setki tysięcy. Z listy zadań, które „udało się ruszyć”, to właśnie ten „drobiazg” ucieszył mnie jednak wyjątkowo! Dlaczego?

Ilość pokonanych na poziomie naszego samorządu przeszkód tak liczna, że można by nimi obdzielić kilka innych zadań tłumacząc dlaczego „NieDaSię”. Tymczasem, nasz samorząd dosłownie zmiótł z „toru przeszkód” na drodze do realizacji wszystkie „ale” i (co najważniejsze!), skutecznie doprowadził do realizacji. Upór, konsekwencja i skuteczność. Oby jak najwięcej tak prowadzonych realizacji, takiego podejścia do pojawiający się wyzwań i takich właśnie efektów. Tego uczestnikom tych działań zwyczajnie życzę na przyszłość.

Brak pasa drogowego. No, nie ma gdzie. Faktycznie.

Świetna współpraca dwóch samorządów. Naszego Leszna i sąsiadów z Ożarowa Mazowieckiego doprowadziła do wypracowania i sformalizowania zgody na realizację zadania w pasie „ożarowskim”.

Ale Ożarów nie pobuduje „za swoje”.

Zadanie na gruncie ożarowskim udało się sfinansować z budżetu gminy Leszno. Naprawdę nietypowo. Ale jakże skutecznie. Prawda?

Latarnie bez prądu?

Z uwagi na specyfikę sieci energetycznej w tym rejonie, brak dostępu do prądu wydawał się być ostatecznym i dość racjonalnym uzasadnieniem „NieDaSię”. To by się zwyczajnie obroniło. Faktycznie, nowa sieć do tych lamp nie powstała. Pomimo tego, udało się zabezpieczyć tym lampom własne zasilanie.

Panele nie wystarczą do zasilenia latarnii.

To również fakt. Zimą panele mają swoją wydajność. Wie to każdy, kto zainwestował w fotowoltaikę. Tak już jest. Co zrobić? Znalazło się rozwiązanie i tutaj. Oprócz paneli fotowoltaicznych latarnie uzupełniono o produkcję wiatrową!

Jest innowacyjne. Jest nowocześnie. Powstało coś, co nie miało prawa przez tyle lat powstać. Działa!

To nie był łatwy temat. Ludzie na poziomie naszego samorządu podjęli jednak rękawicę i zwyczajnie Dali Radę! Pomimo niewdzięcznej roli opozycji, sam podziękowałem publicznie na sesji wszystkim zaangażowanym po stronie samorządu gminy Leszno i Ożarów Mazowiecki.

Co niniejszym czynię również tutaj. Brawo Wy!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.