Podczas sesji nasłuchałem się opowieści przewodniczącego rady gminy Michała Dominiaka, o rzekomym wysiłku i nakładzie pracy radnej powiatowej Agaty Bażyńskiej-Khan przy temacie Topolowej. Do pochwał i podziękowań dołączył niedługo później radny Tomasz Maj. Słuchałem i… nie wierzyłem. Zareagowałem.

O co chodziło? Do budżetu powiatu na rok 2026 nasza radna powiatowa nie złożyła wniosku na Topolową. Do budżetu powiatu na rok 2026 nie złożyła zresztą ŻADNEGO wniosku. Podobna „aktywność” i „zaangażowanie” była w zakresie nie składania interpelacji, zapytań czy innych wniosków – co wynika z pisma powiatu, które otrzymałem. W tym stanie faktycznym ciężko mówić o zaangażowaniu i pracy. Warto jednak o… przyzwoitości!

Tam gdzie radna powiatowa, nie chciała lub nie umiała (nie wiem) złożyć jakiegokolwiek wniosku do budżetu powiatu na rok 2026, tam sprawy w swoje ręce wzięła i wyręczyła ją w tym zadaniu nasza radna gminna(!) Katarzyna Kępka. Przygotowała i złożyła do budżetu powiatu na rok 2026 swoje wnioski. Nie jeden. Kilka! To nie są jednozdaniowe wystąpienia, tylko wnioski z solidnym uzasadnieniem, treścią i formą. Droga Katarzyno! Ogromne dzięki, że poświęciłaś swój czas i włożyłaś w te wnioski tak wiele pracy, tam gdzie zwyczajnie ktoś kto nas powinien reprezentować na poziomie powiatu nie przygotowuje nawet raz w roku kluczowych wystąpień o środki na poziomie budżetu powiatu! Niżej link do materiału z YT. Wystarczy kliknąć i będzie można posłuchać jak „zarobiłem sobie” na felieton radnej powiatowej.

Okazało się, że radną powiatową uruchomić się udało. Wystąpienie na sesji nie spodobało się tak bardzo, że popełniła na mój temat wspomniany już obszerny „felieton”. Coś więc w końcu „napisała”. Jednak zablokowanie mi możliwości tak podglądu „felietonu”, jak i odpowiedzi, wiele mówi o autorze. Dno dna (opinia własna).

Cieszę się jednak, że popełnione „uruchomienie” radnej powiatowej spowodowało jednak pojawienie się Szanownej Pani Radnej Agaty Bażyńskiej-Khan z „informacjami dla mieszkańców” odnośnie tematu Topolowej. Dnia 29 czerwca donosiła iż:

„…w środę 24 czerwca odbyło się posiedzenie Komisji Infrastruktury w Powiecie Warszawskim Zachodnim poniżej przedstawiam aktualne informacje dotyczące najważniejszych zadań w Gminie Leszno, które uzyskałam (bez składania wniosków i interpelacji) 😉 📍 Rozbudowa ul. Topolowej: Planowane rozpoczęcie prac to połowa lipca br. …”

Droga Pani Radna Powiatowa Agato Bażyńska-Khan,

Minął ponad miesiąc od podanego przez Panią terminu. Ile „warta była” ta informacja zorientuje się Pani wizytując ulicę Topolową. Dopiero w ostatnich dniach postawiono… znak. Doceniając, iż jakieś informacje postanowiła Pani jednak w końcu zdobyć i przekazać, konsekwentnie zachęcam do zajrzenia w papiery wokół tej inwestycji. Jeśli podejmie Pani próbę zrozumienia sytuacji „na kwitach” zauważy Pani, że podawanie jakichkolwiek dat bez uzyskania kluczowego odstępstwa od zakazów obowiązujących na terenie parku narodowego jest zwyczajnie… niepoważne. Żeby zrozumieć gdzie temat stoi naprawdę warto: poszukać, pozyskać, przeczytać. Może też popytać i popisać formalne wnioski lub zapytania. Samo pisanie felietonów nie popycha tematu do przodu.

Wiele się NIE(!) dzieje. To widzimy wszyscy. Same znaki o rozpoczęciu prac w dniu 18.08.2026 wprawdzie są ale…

Nie da się przeprowadzić tego zadania bez uzyskania odstępstwa od zakazów obowiązujących na terenie parku narodowego. Takowe było. Ale się… skończyło. Wygasło. Na początku tego roku. O możliwości wygaśnięcia terminu uzgodnień na to zadanie mówiłem wiele miesięcy przed tym, kiedy to nastąpiło. Produkowałem się podczas sesji rady gminy. Na poziomie naszego urzędu temat, który sygnalizowałem został zignorowany. Na poziomie „dobrej współpracy” naszego urzędu z radną powiatową klasycznie i konsekwentnie przebiegł bez formalnego wystąpienia i przy braku jego podjęcia na kwitach. Więc… stało się. Szkoda, bo wystąpienie o przedłużenie odstępstwa było by znacznie szybsze i łatwiejsze od jego ponownego uzyskania. Mamy sytuację jakiej ja osobiście, śledząc liczne inwestycje nawet nie kojarzę. Jest kasa w budżecie powiatu. Jest ogromne dofinansowanie. Jest rozstrzygnięty przetarg. A zrobić się… nie da.

Co dalej?

Tego typu odstępstwo „ćwiczyliśmy” z Jackiem Werderem m.in. przy okazji ścieżki rowerowej Zaborówek – Janin. Temat znamy z „autopsji”. Dotykaliśmy już tego. Na kwitach, na spotkaniach, na dyskusjach i obserwując proces ciężkich i długotrwałych uzgodnień. Coś tam już wiemy. I z poziomu tej wiedzy się wypowiadam. Oraz na kwitach, jakie na ten moment pozyskałem. Ostatnie pismo z powiatu praktycznie z dzisiaj.

Od strony Zarządu Dróg Powiatowych dość szybko podjęto działania (pismo pod koniec marca) celem uzyskania tego papieru. Po drodze wymagana jest jednak opinia Kampinoskiego Parku Narodowego. Samą opinię KPN też już pozyskałem, ale świadomie jej nie publikuję. Jedno jest pewne. Na zasadach z poprzednich uzgodnień temat „nie pójdzie”.

Na poziomie Ministra Klimatu i Środowiska wystąpienie o opinię KPN pojawiło się z datą 12 czerwca. Dlaczego termin „połowy lipca” podawany przez Panią Agatę Bażyńską-Khan jako planowane rozpoczęcie prac był mało poważny? Ano dlatego, że opinia KPN pojawiła się dopiero z datą 16 lipca. A od niej do uzyskania odstępstwa droga, zwyczajnie… daleka. Na etapie uzgodnień z KPN dodatkowe żądania powinny się znaleźć. No i „na kwitach” zwyczajnie już jakieś się wyłaniają.

W tej sytuacji wiadomo, że zadanie rozbudowy Topolowej będzie wymagało dodatkowych środków. Ale żeby było ciekawiej, nie tylko one stanowią problem. Z uwagi na fakt, że na to zadanie pozyskano środki zewnętrzne, ogłoszono i rozstrzygnięto przetarg, to po stronie inwestora nie za bardzo jest pole… manewru. Zarząd Dróg Powiatowych w pewnych kwestiach ma zwyczajnie związane ręce przeprowadzonym już postępowaniem przetargowym. Sytuacja trudna. Dlatego też czekałem z publikacją do postawienia tych tablic. One nijako rozpoczynają proces rozbudowy, choć na „konkretną robotę” liczyć na razie nie ma co (opinia).

Z poziomu korespondencji pomiędzy KPN, a Ministrem Środowiska i Klimatu wiadomo już, że sprawa wygaśnięcia wcześniejszego pozwolenia jest jasna tak dla opiniujących, jak i na poziomie Ministerstwa, cyt. „Należy podkreślić, że dla omawianej inwestycji została wydana decyzja Ministra Środowiska z dnia 26.01.2021 r., znak: DOP-1.436.36.2020.TP zezwalająca na odstępstwa od zakazów obowiązujących w parkach narodowych. Jednakże utraciła ważność z dniem 26.01.2026 r. a sama inwestycja nie została jeszcze zrealizowana”

Jakie zmiany są oczekiwane do uzyskania tego odstępstwa? Jest tego sporo, ale mnie osobiście najbardziej martwią te:

„Ze względu na konieczność wycinki drzew prace powinny być prowadzone poza okresem lęgowym ptaków tj. poza okresem 01 marca do 30 września.” – cóż, to mocno wpłynie na realizację. A drzew do usunięcia przy tym zadaniu… masa! Temat na osobną publikację.

„Drewno pozyskane w wyniku wycinki drzew zostanie przekazane Kampinoskiemu Parkowi Narodowemu.” – brzmi dość niewinnie. Sęk w tym, że na etapie przetargu i zapytań wokół samego postępowania, Zarząd Dróg Powiatowych inaczej to rozstrzygnął. Od strony formalnej jest tu ogromne zagrożenie!

„Liczba wygrodzeń oraz barierek (w tym barierek U-11a) zostanie ograniczona do niezbędnego minimum, a ich kolorystyka będzie stonowana i dostosowana do otoczenia.” – cóż, projekt jest. Zmiany na tym etapie mogą być… kłopotliwe.

Te powyższe tematy w mojej opinii stanowią najważniejsze zagrożenia dla realizacji. Są też jednak rzeczy, które na ten moment uważam za rozsądne i wskazane, choć jak zostaną one ogarnięte skoro już mamy rozstrzygnięty przetarg, nie mam pojęcia.

Po kolei, to na co ja zwróciłem uwagę „na kwitach”:

  „Hałas w rejonie budowy powinien być ograniczony do niezbędnego minimum.”

  „Wprowadzenie ograniczenia prędkości do 50 km/h oraz zastosowanie znaków ostrzegawczych A-18b (zwierzęta dzikie). Z uwagi na częste przemieszczanie się na tym odcinku drogi dzikich zwierząt – między kompleksami leśnymi, może dochodzić do kolizji z ich udziałem. Zagrożenie to potęguje prosty odcinek drogi oraz poprawa parametrów nawierzchni.”

No i oczywiście dodatkowe działania kompensacyjne, czyli dodatkowe koszty. Na ten moment chodzi o: „…remont/wymianę drewnianej kładki dla pieszych o długości ok. 20 m na działce ewid. nr 23 obręb Wólka (przy działce nr ewid. 17 obręb Wólka).

Niby duperele. Ale pamiętajcie proszę, że od strony Zarządu Dróg Powiatowych jest już rozstrzygnięty przetarg. Jest określony budżet, są też konkretne rozwiązania projektowe, itd. itp. Ja trzymam kciuki, ale temat łatwy nie jest. Do czasu uzyskania odstępstwa roboty „na grubo” wg mnie prawa ruszyć nie mają.

Na ten moment: Za pismem z dnia dzisiejszego od Zarządu Dróg Powiatowych mogę Wam już formalnie potwierdzić, że.jak stoi w tym piśmie, cyt. „… ZDP … jest w trakcie pozyskiwania decyzji Ministra Środowiska.” I tyle… To nawet nie jest jeszcze etap wypracowania wspólnych rozwiązań, które po stronie ZDP będą możliwe do zrealizowania.

Z człowiekiem, który temat ogarnia od strony dróg powiatowych miałem okazję rozmawiać. Tematy które wskazuję powyżej zna i rozumie wynikające z tego zagrożenia. Od strony KPN też miałem okazję dyskutować. Dużą niewiadomą jest jednak ostateczna decyzja i oczekiwania Minister Środowiska i Klimatu. Oby SięDało… Oby to się nie zawaliło na ostatniej prostej.

Jeżeli macie pytania, uwagi odnośnie prowadzonych prac przypominam, że: jest to inwestycja powiatu.

Naszą radną powiatową jest Szanowna Pani Agata Bażyńska-Khan. Jako radna powiatowa ma możliwość zadawania pytań bezpośrednio na poziomie powiatu, ma możliwość składania zapytań i interpelacji. Pod tym adresem należało by szukać odpowiedzi i wsparcia.

Jeśli nie uzyskacie odpowiedniego wsparcia, czy odpowiedzi na swoje pytania podaję numer do Zarządu Dróg Powiatowych: 22 722 13 80. Uwaga! Tam nie ma wewnętrznych. Trzeba dopytywać o konkretną osobę. Bodajże w czwartki nie ma co dzwonić – dzień wewnętrzny i nie da się pogadać.

Jeśli i tam odbijecie się bez skutku, zapraszam do mnie. Podzielę się wzorcem zapytania w trybie dostępu do informacji publicznej, który każdy z Was może wykorzystać. Tak sam pozyskuję dla Was kolejne informacje i dokumenty.

Jeśli i tak „NieDaSię” zapraszam już bezpośrednio do mnie z kopią wcześniejszej korespondencji i postaram się pomóc.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.